W czwartek na tor

25.05.2010

Jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego to już w czwartek rano Szymon wyjedzie na tor po kontuzji złamania ręki w nadgarstku. Zawodnik zmaga się obecnie z przeziębieniem, jednak do czwartku wszystko powinno być wyleczone.    

- Z ręką jest coraz lepiej. Nie mam już stabilizatora, mogę ruszać nadgarstkiem i co najważniejsze nie boli już. Ręka jest jeszcze spuchnięta ale jest dużo lepiej niż jeszcze kilka dni temu - mówi Szymon.

- Jak na złość jeszcze się przeziębiłem, ale myślę, że dam rade wykurować się na czwartek. Jeśli tak będzie, rano wyjadę w Bydgoszczy na tor i jak wszystko przebiegnie po mojej myśli pojadę do Torunia na Pomorską Ligę Młodzieżową - dodaje.